.
 
(13-02-2010) Dziesiąty luty będziem pamiętali...
W niedzielę, 14 lutego, w Suwałkach odbędą się obchody 70 rocznicy pierwszej masowej deportacji Polaków na Syberię. Dokładnie 10 lutego 1940 r. sowieci przeprowadzili pierwszą z czterech deportacji obywateli polskich.

Henryk Kuczyński (na zdjęciu), prezes Koła Związku Sybiraków w Suwałkach powiedział, że ze względu na zimowe warunki sybiracy spotkają się w niedziele na mszy św. w konkatedrze św. Aleksandra o godz.10.00 i w ten sposób uczczą pamięć ofiar wywózki.

Kuczyński, opowiada, że w nocy z 10 na 11 lutego 1940 roku wywieziono nawet do 220 tysięcy ludzi. Na zewnątrz było wówczas - 40 stopni... Zatrzymywano elitę - inteligencję, działaczy społecznych, politycznych, samorządowych, byłych wojskowych i policjantów. Zostały wywiezione pojedyńcze osoby, całe rodziny, a nawet całe wsie. Przykładem takiego, przemyślanego i zaplanowanego, działania sowietów w naszym regionie są wsie Netta i Mazurki w powiecie augustowskim. Do kategorii niebezpiecznych zaliczono także dzieci...

Warunki w jakich przewożono ludzi były przerażające. Towarowe wagony z zakratowanymi oknami, po przynajmniej 50 osób w wagonie i podróż trwająca po kilka tygodni, tak wyglądała deportacja na Syberię, której wielu nie przeżyło. Ci którzy dotarli zastali niewolniczą pracę, głód i choroby. Spośród (140 tysięcy wg. danych sowieckich, a 220 tysięcy według szacunkowych danych rządu polskiego na uchodźstwie) wywiezionych w pierwszej deportacji, do połowy 1941 roku zmarło około 12 tysięcy osób. Deportowani trafiali do syberyjskiej części Związku Sowieckiego i do Kazachstanu. Zatrudnieni byli przede wszystkim przy morderczym wyrębie lasów tajgi.

To była pierwsza z czterech deportacji. Kolejne miały miejsce w kwietniu i czerwcu 1940. Ostatnią rozpoczęto pod koniec maja 1941 roku dzień przed początkiem niemiecko - sowieckiej wojny.


"Dziesiąty luty będziem pamiętali" - słowa ballady anonimowego autora, która powstała w lutym i marcu 1940 roku to świadectwo nieludzkiego doświadczenia zgotowanego rodakom przez bezduszny, sowiecki system. Dziś 10 lutego należy nie tylko do kalendarium historii Polski. To data-symbol odnosząca się do całej tragicznej Golgoty Wschodu Polaków. Tak był realizowany stalinowski plan eksterminacji narodu polskiego.


Ballada zesłańców
Słowa i muzyka anonimowe, powstały w roku 1940 podczas deportacji. Śpiewać na melodię "Boże, coś Polskę".


Ojczyzno nasza, ziemio ukochana,
w trzydziestym dziewiątym cała krwią zalana.
Nie dość, że Polskę na pół rozebrali,
to jeszcze Polaków na Sybir wygnali.

Dziesiąty luty będziem pamiętali,
gdy przyszli Sowieci, myśmy jeszcze spali,
i nasze dzieci na sanie wsadzili,
na główną stację wszystkich dowozili.

O, straszna chwila, o, straszna godzina,
rodząca swoich bólów zapomina,
ale Wam powiem, nie zapomnę chwili,
gdy nas w ciemny wagon jak w trumnę wsadzili.

O, żegnaj, Polsko, żegnaj, chato miła,
o, żegnaj, ziemio, któraś nas karmiła,
żegnaj, słoneczko i gwiazdy złociste,
my odjeżdżamy z tej ziemi ojczystej.

Cztery dni polską ziemią my jechali,
lecz żeśmy ją tylko przez szpary żegnali.
W piąty dzień sowiecka maszyna ryknęła,
jakby każdego sztyletem przeszyła.

Mijają doby, tygodnie mijają,
raz na dzień chleba i wody nam dają,
mijamy Rosję i góry Uralu
i tak jedziemy wciąż dalej i dalej.

Czwartego marca stanęła maszyna
i tak już transport z nami się zatrzymał,
jedziemy autem, a potem saniami,
przez śnieżną tajgę, rzekami, lasami.

Oj, smutna była nasza karawana,
"kipiatku" z chlebem dali nam co rana,
dzieci zmarznięte z sani wypadają,
a na noclegach umarli zostają.

O, Polsko piękna, ziemio nasza święta,
gdzie Twoje syny, gdzie Twoje orlęta?
Dzisiaj w sybirską tajgę przyjechali.
Czy będziem Ciebie kiedy oglądali?!

Słoneczko złote smutno nas witało,
gdy do baraku rano zaglądało.
Dwie białe trumny sosnami ubrane,
nad nimi matki klęczą zapłakane.

Jesteśmy sami, straż nas zostawiła,
bo cóż tu będzie koło nas robiła?
Świat nam zamknęli, wszędzie lasy, drzewa,
nawet ptaszyna nam tu nie zaśpiewa.

Zima, śniegi straszne, w lesie ciężka praca,
głód i tęsknota bardzo nas przygniata,
tyfus okrutny wśród ludzi się szerzy,
co dzień to więcej pod sosnami leży.

I przyszła wiosna, słońce zajaśniało,
lecz u nas wcale nie poweselało,
tylko po lesie słychać głos płaczący:
"O, Jezu Chryste, w Ogrójcu mdlejący!".

Polska Królowo, zlituj się nad nami,
nad polską ziemią i nad Polakami,
powróć nas, powróć do ziemi ojczystej,
Królowo Polski! Panienko Przeczysta!

(oprac. sk)







 








Zbiór informacji i tekstów przydatnych każdemu wielbicielowi Suwalszczyzny. Tematyka – historyczne zagadnienia regionu. Znajdziesz tu również aktualności związane z imprezami historycznymi i folklorystycznymi regionu. Napisz swój pierwszy artykuł – może zechcesz opowiedzieć nam o Twoim związku z Suwalszczyzną? Może opiszesz ciekawy szlak po Suwalszczyźnie? Zachęcam do współtworzenia działu.

PRASA O NAS

POCZTA POLSKA nr 14/2010 28/29





Witryna zoptymalizowana do
FIREFOX 3.5
 
     
Copyright © 2005-2010 dawna-suwalszczyzna.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów znajdujących się w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Zazwyczaj zgoda jest :)
Design by LukasLuki